°






Archiwum

Skarpa ma problem z czasem

Mieszkańcy Góry Kalwarii chcieliby, aby rewitalizacja skarpy wiślanej zakończyła się jak najszybciej. Nie brakuje jednak kłopotów. Miasto unieważniło przetarg na II etap rewitalizacji.

Skarpa wiślana to wyjątkowe miejsce, w którym można odpocząć i spędzić czas. Jej rewitalizacja była długo wyczekiwana, ale nikt nie przypuszczał, że na efekty trzeba będzie tak długo czekać. Finał pierwszego etapu prac planowano na koniec listopada ubiegłego roku. Nic z tego... Niektórzy załamywali ręce, gdy uświadomili sobie, że utrudnienia sięgają pół roku.

W końcu magistrat mógł ogłosić przetarg na II etap rewitalizacji skarpy wiślanej i zagospodarowanie jej na park miejski. Zadanie obejmuje m.in. zagospodarowanie zieleni, wykonanie nasadzeń, przygotowanie trawnika i wygrodzeń. Inwestycja ma objąć także budowę sieci oświetlenia oraz monitoringu. Ciekawym rozwiązaniem dla mieszkańców będą siłownia zewnętrzna, stoliki piknikowe i stojaki na rowery.

II etap prac miałby zakończyć się do 30 października. W postępowaniu przetargowym urząd otrzymał tylko jedną ofertę, która opiewała na ponad 396 tys. zł. Miasto na inwestycję zarezerwowało 185 tys. zł. Przetarg został unieważniony, a więc po raz kolejny szykują się przesunięcia.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz