°






EL

Sanepid ostrzega: fontanna to nie kąpielisko, lepsze kurtyny

Wysokie temperatury sprawiają, że zarówno mali, jak i duzi szukają ochłody. Kłopot w tym, że dzieci często do zabawy wybierają miejskie fontanny, a to nie do końca dobry pomysł.

Gdy upały doskwierają to wszyscy starają się znaleźć miejsce gdzie można się schłodzić. Nie ma się co dziwić, że dużym powodzeniem cieszą się miejskie fontanny. Unosząca się w powietrzu mgiełka wody przyjemnie chłodzi. Kłopot jednak w tym, że rodzice i opiekunowie czasem zapominając o bezpieczeństwie pociech pozwalają im na harcowanie w nieckach fontann. Wydawać by się mogło, że to tylko woda, a dzieciaki nie dość, że taplają się w chłodnej wodzie to mają jeszcze ogromną frajdę.

Sanepid ostrzega jednak przed taką formą zabawy. – Fontanny i podobne urządzenia wodne instalowane w parkach i na ulicach powinny być wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem. Nie należy się w nich kąpać, pływać czy pić z nich wody, gdyż może to stwarzać zagrożenie dla zdrowia – podkreślają inspektorzy z Sanepidu. – Woda w zbiornikach fontann nie jest uzdatniania i dezynfekowana jak w pływalniach a jej jakość nie jest systematycznie kontrolowana, gdyż intencjonalnie nie jest ona przeznaczona do spożycia ani do kąpieli – dodają.

W wodzie z fontanny mogą znajdować się liczne bakterie, grzyby i pasożyty wśród nich są m.in. E. coli, bakterie z rodzaju Legionella czy gronkowiec złocisty. Czasem „kąpiel” w fontannie może się więc zakończyć wysypką, biegunką lub wywołać znacznie gorsze objawy i choroby, które trzeba będzie długo leczyć.


Anna Sołtysiak
anna.soltysiak@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz