°






Anna Sołtysiak

Groził toporkiem bo bał się policji

Funkcjonariusze piaseczyńskiej drogówki zatrzymali 23-latka, który próbował w nietypowy sposób odstraszyć świadków zdarzenia. Kierowca mercedesa wyciągnął metalowy toporek i kazał odwołać wezwanie policji na miejsce zdarzenia.

Do zajścia doszło przy ul. Wojska Polskiego w Piasecznie. Prawidłowo poruszający się kierowca audi został uderzony w tył samochodu przez mężczyznę kierującego mercedesem. Po kolizji oba pojazdy zjechały na pobocze. Zatrzymał się także świadek zdarzenia, mieszkaniec Włocławka.

Sprawca wypadku opuścił pojazd chwiejnym krokiem. W momencie, gdy usłyszał, że na miejsce zdarzenia wezwana zostanie policja, wrócił do auta. Ku wielkiemu zdziwieniu mężczyzn wyciągnął zza siedzenia metalowy toporek. Groźbą próbował zmusić  świadków do odwołania przyjazdu funkcjonariuszy.

Nadjeżdżający policjanci z drogówki zauważyli niebezpieczne narzędzie w ręku mężczyzny, który natychmiast został obezwładniony. Okazało się, że waleczny kierowca mercedesa to mieszkaniec Pionek. 23-latek podczas kontroli miał ponad 2 promile alkoholu we krwi, znaleziono przy nim porcję marihuany. Ponadto nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania pojazdami. „Bohater” usłyszy zarzuty karne.


Aleksandra Szczepańska
kontak@wprpiaseczno.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz